O nas

Nie licząc drobnych wypadków z bronią, w wyniku których, czasem ktoś z naszych towarzyszy, ląduje w ciężkim stanie w szpitalu polowym, staramy się podchodzić do gry poważnie, ale bez spiny.

U nas nikt nie zostaje w tyle lub bez pomocy. Wchodzimy na rajd razem i tak też staramy się go opuścić. Jeśli pechowo ktoś padnie to reszta ekipy zadba, aby sprzęt dobrze ukryć i powrócił bezpiecznie do właściciela.